poniedziałek, 22 stycznia 2018

Przemycanie dzieciom witamin - zupa pomidorowa z dynią

Zupa pomidorowa z dynią, czyli przemycanie dzieciom witamin

W kuchni mam pół zamrażarki dyni - warzywa zdrowego na układ pokarmowy i odpornościowy, zawierającego mnóstwo witamin i minerałów.  
Co z tego, gdy dzieci widząc chociaż skrawek pomarańczowej papki mówią: ble!?
Tradycyjna zupa dyniowa odpada w przedbiegach, jeszcze młodsza córka trochę pochlipie, ale starsza urządza sceny dantejskie. 
A tu zima, po szaleństwie na dworze aż się prosi o coś gorącego i zdrowego na obiad, najlepiej w formie płynnej,  przyjemnie parującej i rozgrzewającej. 
Postanawiam więc przemycić własnym dzieciom witaminy podstępem.

Jak zrobić zupę pomidorową z dynią 

Zwyczajnie, tak jak zwykłą pomidorówkę, tylko przy okazji wrzucania włoszczyzny dodać paczuszkę mrożonej dyni  (jak użyłam niewielkiej - takiej w torebce jak na kanapkę). W sezonie oczywiście można użyć świeżej.
Podczas gotowania dynia się "rozpuści" tak jak pomidory i nikt się nie zorientuje, bo w smaku prawie bez różnicy.
Moje mądralińskie pochłonęły w nieświadomości, że zjadły tę wstrętną dynię ☺

Zupa pomidorowa z dynią 

Dynia ukryta w innych daniach

Inne pomysły na "niewidoczną" dynię: dżem z dyni, zapiekanka z mięsem mielonym,  ziemniakami i dynią. Wrzucę przy okazji.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz