niedziela, 8 kwietnia 2018

Słodki zielony groszek cukrowy - uprawa

Groszek cukrowy - idealne i proste w uprawie warzywo
Groszek cukrowy

W tamtym roku słodki zielony groszek cukrowy zrobił u mnie furorę. To prawie bezobsługowe warzywo a dzieciaki oszalały z zachwytu - okazało się, że go uwielbiają. Postanowiłam w tym roku posiać go jak najwięcej, by nie tylko wcinać na bieżąco, ale też zamrozić na zimę.

Rozsada groszku

Groszek zazwyczaj sieje się do gruntu, ale ja postanowiłam zrobić przynajmniej częściowo rozsadę, by szybciej mieć plon.
Groszek nie tworzy tak dużych korzeni jak bób, więc wystarczą mu małe pojemniki po jogurtach lub serkach, oczywiście z dziurkami.


Do każdego sypiemy trochę piasku jako warstwę drenujacą, ziemię do siewu i po dwa, trzy nasionka groszku.
Groszek, który siałam
Tak wyglądają nasiona gorszku
Groszek, podobnie jak bób lubi chłód, więc optymalne warunki do wzrostu rozsady są nieco chłodniejsze niż normalnie w domu. Jak się ma możliwość lepiej zrobić rozsadę w szklarni lub nie ocieplanej szopie, względnie w inspekcie, gdzie temperatura utrzymuje się w granicach 10-12 stopni. Ja nie mam takich warunków (inspekt jest, ale już zajęty) wiec całą moją rozsadę robiłam w domu na piętrze pod oknem dachowym, w pokoju gdzie ustawiłam temperaturę na 19 stopni.

Hartowanie

Gdy groszek wykiełkuje i wzrośnie a na dworze zrobi się cieplej, zaczynamy hartowanie. Najpierw wietrzymy kilkakrotnie pomieszczenie a potem wynosimy przez kilka dni na dwór. Na noc chowamy.

Sadzenie

Grządkę pod słodki zielony groszek cukrowy (uwielbiam tak pisać - niby SEO a jednak brzmi zabawnie 😉) trzeba porządnie odchwaścić. Warto tez zasilić naturalnym kompostem z kompostownika.
Koniecznie trzeba pomyśleć o podporach,  groszek pnie się pięknie po sznurkach, tyczkach, siatkach i kratkach.  Ja stosuję metodę patyczka i sznurka uwiązanego do płotu. Ale jest to niestety sposób jednosezonowy - zimowe wiary i mróz wyrywają patyczki, plączą i niszczą sznurki. Co roku muszę więc robić nowe, ale na szczęście nie jest to trudna robota :)
Groszek nie potrzebuje zbyt wiele miejsca wszerz, wystarczy 5-7 cm między roślinami i 8 cm pomiędzy rzędami.
Po posadzeniem owijamy roślinki wokół podpór i podlewamy.

Moja grządka

A tak wygląda moja grządką.  
Grządka z groszkiem

Groszek posadzony wczoraj, jeszcze nie ma sznurków. Miałam je zrobić, ale tylko podlałam i zwiałam, bo zrobiło się zimno a ja się trochę przeziębiłam. Ale roślinka jest odporna, więc trochę chłodu jej nie zaszkodzi. Niedługo dosieję jeszcze wprost do gruntu drugi rząd nasion.

Nawożenie

Groszek tak jak bób i inne strączkowe wiąże azot z powietrza (dlatego jest dobrym przedplonem). Nie potrzebuje więc specjalnego nawożenia, wystarczy trochę kompostu, o którym wspomniałam wcześniej.

Zbiór groszku

Jeśli ktoś ma dzieci to zbiór dokonuje się sam na bieżąco przy pomocy małych rączek 😆 i prosto do buzi.

Po posadzeniu więc wystarczy podlewać podczas suszy i czekać do lata.
Mmm.... jak sobie przypomnę ten smak.... 😏


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz